Jako osoba, która ceni dane i analizy, byłem zaintrygowany Youjoy U+300, gdy zacząłem swoją przygodę z fitness. Zawsze byłem aktywny, lubiąc piłkę nożną i bieganie, ale regularne ćwiczenia czy podnoszenie ciężarów były dla mnie nowością. Moim celem nie było rozwiązanie żadnych problemów zdrowotnych – po prostu chciałem być w lepszej kondycji.
Kiedy cztery miesiące temu dołączyłem do SimplyGym w Birmingham, mój trener zapoznał mnie z U+300 do analizy składu ciała już w pierwszym dniu. Powtórzyliśmy test trzy miesiące później, po dwukrotnych sesjach treningowych w tygodniu.
Pierwsze wrażenia
U+300 zrobiło na mnie wrażenie od razu. Ofiarowywało ono obiektywne pomiary, co było idealne do śledzenia postępów. Widok jasnych, konkretnej danych o moim ciele ułatwił mi zaangażowanie w plan fitness.
Podtrzymanie motywacji
Posiadanie trenera i rutyny było dobrym początkiem, ale prawdziwa motywacja pojawiła się po zobaczeniu konkretnych wyników. Choć mogłem zauważyć pewne zmiany fizyczne, Arkusz Wyników U+300 zkwantyfikował je w sposób, na jaki zwykła waga tego nie potrafiła. Śledzenie kluczowych punktów danych i identyfikowanie obszarów do poprawy trzymało mnie skoncentrowanego i zachęcało przez cały mój proces.
Ważne wnioski
Najbardziej wpływowa część korzystania z U+300 to zrozumienie swojego postępu. W ciągu trzech miesięcy straciłem 4–5 funtów wagi ciała, jednocześnie zdobywając równą ilość mięśni. Ten wniosek był o wiele bardziej znaczący niż prostie zobaczenie niższej liczby na wadze. Znajomość dokładnej bilansu spadku tłuszczu i przyrostu mięśni sprawiła ogromną różnicę.
Dzięki Youjoy U+300 mógłbym zobaczyć swoją transformację w rzeczywistych warunkach, co znacznie ułatwiło przestrzeganie planu fitnessowego. Chodzi nie tylko o lepszy wygląd – chodzi o mierzalny, istotny postęp.